Lonża Scorpio Vertigo PETZL

0

W tym sezonie, jak pewnie zauważyliście, postanowiłem skupić się na testowaniu tego co mamy – razem ze moim górskim partnerem i tatą w jednym, w naszych „górskich szafach”. Zebrało się tego trochę przez ostatnie kilka lat: gadżety, odzież, obuwie, sprzęt, etc. Dlatego też, obok relacji z kolejnych wyjść na górski szlak, na blogu Dokąd Nogi Poniosą znaleźć będziecie mogli więcej niż dotychczas postów związanych właśnie z powyższymi.

Zaczynamy zestawem na via ferraty. Część pierwsza: lonża.

Lonża Scorpio Vertigo PETZL (z rozrywanym absorberem) umiejscowionym w zapinanym futerale, dzięki czemu istnieje możliwość sprawdzenia stanu technicznego absorbera. Testowana na via ferratach w Dolomitach. Lonża sprzedawana jest w zgrabnym pokrowcu. Taśmy „elastyczne”, lekko falowane sprawiają wrażenie bardzo wytrzymałych. Możliwość podpięcia się „na krótko” – trzecie ramię, jak kto woli, pozwalające np. odpocząć podczas wspinaczki albo zaczerpnąć głębszy oddech przy dużej ekspozycji. Karabinki występujące w komplecie są bardzo łatwe w obsłudze przy wpinaniu i wypinaniu. Operując jedną ręką w rękawiczce, zarówno bez palców jak i z pełnymi palcami, nie powinniście napotkać żadnych problemów. Solidnie wykonana lonża nie ma zbyt dużych tendencji do „skręcania się” . Dodatkowym atutem jest możliwość wymiany karabinków przez samego użytkownika w przypadku ich uszkodzenia, co się pewnie w praktyce zdarza.  

This slideshow requires JavaScript.

fot. petlz.com

Podkreślić należy, iż wszyscy producenci lonż na via ferraty wycofują się instalowania w nich płytki hamującej, która jak się okazało „w praniu” nie spełniała w pełni swojej roli. Sugerowałbym zainwestowanie w swój własny zestaw na via ferraty. Wypożyczając sprzęt nie znamy jego historii czy np. nie doszło do odpadnięcia, czy nie uległ zabrudzeniu i był czyszczony – nie daj Boże – chemikaliami.

Zdjęcia użyte jedynie w celach informacyjnych pochodzą ze strony producenta www.petzl.com

Pogadajmy więcej o sprzęcie na Facebooku

Komentarze

Share.

Comments are closed.