Bukłak Streamer 2.0 marki Deuter

0

Kolejnym gadżetem w moim skromnym ekwipunku jest Bukłak Streamer 2.0 marki Deuter. Pierwszy raz z takim systemem „pojenia” spotkałem się podczas wrześniowej wyprawy w Tatry, kiedy podobny produkt miał z sobą Lucky 1. Już po pierwszym dniu wędrówki wpisałem go sobie na listę „must have„.

Doskonałą zaletą bukłaka, lub też „camelbacka” (popularne określenie tego systemu, pochodzące od nazwy jednego z brandów), jest ciągły dostęp do wody podczas wędrówki. Każde bowiem zatrzymanie się, żeby sięgnąć po butelkę (pozostającą często wewnątrz plecaka), stanowiło dla mnie zawsze pewnego rodzaju wybicie się z rytmu marszu. Z kolei pojemność 2 L zapewnia całkiem sporą ilość płynów „pod ręką”. Picie napoju z bukłaka wymaga jedynie przekręcenia ustami ustnika i lekkiego naciśnięcia.

Jeśli chodzi o konstrukcję bukłaka to została ona przemyślana tak, aby każdy z elementów można było w łatwy sposób zdemontować i wyczyścić. Niezwykle istotne jest bowiem aby dbać o produkt po każdym jego użyciu. Moim sposobem jest płukanie bukłaka ciepłą wodą i pozostawienie żeby dokładnie wysechł.

Przekonałem się jednak, że bukłak nie jest najlepszym rozwiązaniem podczas wędrówek zimą, w mrozie. O ile woda + izotonik w zbiorniku zachowały swój stan skupienia, to płyn, który pozostaje w rurce zamarza dość szybko. Dziwnie to uczucie, kiedy po dotarciu do schroniska lód w rurce nie chce puścić, a inni turyści dziwnie patrzyli się jak próbowałem ją rozgrzać 😉 Za pewne istnieje rozwiązanie w postaci jakiejś ochrony na rurkę bukłaka w mroźne dni, ale jako że nie miałem okazji z niego skorzystać, nie będę rozpisywał się na ten temat.

Pojemność: 2l
Waga: 140g
Wymiary: wys. 39 / szer. 19

Zdjęcia użyte jedynie w celach informacyjnych pochodzą ze strony producenta deuter.com

Do zobaczenia na górskim szlaku albo Facebooku

87%
87%
Must have
  • Cena
    9
  • Przydatność
    8
  • Wykonanie
    9
  • User Ratings (1 Votes)
    8.5

Komentarze

Share.

Comments are closed.